Wszystkie państwa
Jaka zaskakująca liczba zmieni twój biznes? — Aktualności i zdjęcia na Allbiz Polska
Wszystkie kategorie
All.BizPolskaNowościPrzedsiębiorstwaJaka zaskakująca liczba zmieni twój biznes?

Jaka zaskakująca liczba zmieni twój biznes?

23 Sie 2013 13:23 | Przedsiębiorstwa

" Liczby to uniwersalny język biznesu. Za ich pomocą staramy się zwrócić uwagę inwestorów na nasze kiełkujące pomysły na firmy, zyskać aprobatę dla wprowadzanych na rynek produktów czy też uzasadnić poszerzanie prowadzonych działań o nowe rynki albo wchodzenie w nowe kategorie działalności.

Liczby, jeśli właściwie je wykorzystamy, potrafią opowiadać porywające historie. Dlaczego zatem tak wiele z tych liczb, z którymi mamy do czynienia w biznesie - od niezliczonych arkuszy w Excelu, aż po suche kalkulacje w biznesplanach - raczej sprawia, że zaczynamy im się przyglądać niewidzącymi oczyma, niż przyprawia nas o gonitwę myśli?

Na początku tego tygodnia spędziłem trochę czasu z dyrektorami DraftFCB, agencji reklamowej, której klientami są między innymi Dockers, amerykański producent odzieży męskiej, Miller Lite i Honda. Była to imponująca grupa liderów z całego świata, którzy jasno, kreatywnie i ambitnie myśleli o tym, jaką organizację chcieliby stworzyć - o tym, jak zbudować szybko rozwijającą się, osiągającą bardzo dobre wyniki agencję reklamową w tej gwałtownie zmieniającej się branży, w której trzeba działać pod dużą presją.

Nie było dla mnie zaskoczeniem, że liderzy ci, jako dyrektorzy agencji reklamowej, mieli prawdziwy talent językowy. Mówili o tym, jaką moc ma „wyrachowana zuchwałość" i przypominali sobie wzajemnie, że mają być „prowokacyjnie kompetentni". Każdy z nich miał własne proste aspiracje związane z agencją, włącznie z tymi, które najbardziej mi się spodobały: „Nieustannie się zmieniać, ale pozostać takim samym" i „Działać tak, żeby wszyscy nasi klienci byli bogaci, a nasze matki z nas dumne".

Jednak największe wrażenie podczas spotkania z DraftFCB zrobiło na mnie to, jak mądrze grupa ta podchodziła do kwestii liczb. Oczywiście, że w marketingu i reklamie chodzi o świetne pomysły - najlepsze prezentacje, przebojowe kampanie. W dużej mierze chodzi jednak również o liczby: budżet, oceny, efekty, zwrot z inwestycji. Dlatego też agencja i jej liderzy poświęcają dużo czasu na zastanawianie się nad tym, w jaki sposób docierać do „liczb, które mają znaczenie" - liczb, które przykuwają uwagę, kształtują sposób postrzegania świata, skłaniają ludzi do zmiany zdania. I tak oto dotarliśmy do kwestii, jaką jest poszukiwanie liczb, które będą miały potencjał, by wywołać okrzyk: „Cholera jasna!" oraz do odpowiedzi na pytanie, co sprawia, że jedna dana może być warta tysiąc słów.


Oto kilka takich liczb zamieszczonych w opracowanym przez agencję podręczniku, którego celem jest pomoc pracownikom w bardziej przekonywującym komunikowaniu.

  • 70% nastolatków, którzy nadużywają leków wydawanych na receptę, ma je z domu.
  • 80% kobiet planuje karmić dzieci wyłącznie piersią; tylko 20% faktycznie to robi.
  • Spędzamy cztery godziny dziennie przy tablicach, ale używamy ich tylko przez cztery minuty.
  • 80% osób powyżej 45 roku życia zastanawia się nad zmianą swoich ścieżek zawodowych; tylko 6% faktycznie to robi.

Dlaczego te liczby opowiadają jakąś historię? Ponieważ są proste i łatwo je zrozumieć. Ponieważ są związane z ludźmi i łatwo się do nich odnieść. Ponieważ nas zaskakują i/lub oddają przepaść, jaka istnieje między ludzkimi intencjami a działaniami. Dlatego też na stronie internetowej agencji do każdej prezentacji kampanii zrealizowanej dla danego klienta dołączone są dane, które miały wpływ na jej ostateczny kształt.

W przypadku nowozelandzkiej palarni kawy Robert Harris Coffee Roasters: przeciętny amator małej czarnej spędza 11 dni w roku na przerwach na kawę. Robert Harris uważa, że jest to cenny czas na odświeżenie umysłu.

W przypadku Sharpie, producenta markerów: w świecie, w którym tylko 13% komunikacji odbywa się za pomocą pisma odręcznego, potrzebna nam każda możliwa pomoc, by przebić się przez chaos technologiczny.

W przypadku Dockers: poziom testosteronu u mężczyzn spadł o 17% w ciągu ostatnich 20 lat. 82% przypadków utraty pracy w ciągu minionego roku dotyczyło osób płci męskiej. Celem nowej kampanii Dockers jest inspiracja męskości u wszystkich mężczyzn.

Sprawa jest jasna. A tak naprawdę, liczby są jasne! Jak twierdzi DraftFCB, żeby dowiedzieć się, czy trafiłeś na liczbę, która ma znaczenie, musisz zadać sobie pytanie: „Czy znajdzie ona zastosowanie w obszarze konsumpcji? To znaczy, czy została wyrażona w taki sposób, że ludzie nie tylko ją przyswoją, ale i zapałają nieodpartą chęcią, żeby coś z tą informacją zrobić?".

Skąd brać takie liczby? DraftFCB podpowiada, że można do tego wykorzystać co najmniej trzy proste strategie:

  • Zestawiaj: „Zestaw powiązane ze sobą liczby, żeby stworzyć nowe informacje".
  • Wypróbuj różne konteksty: „Jak to wygląda z punktu widzenia społeczeństwa? A z punktu widzenia środowiska? Przedstaw tę liczbę w kategoriach czasu, długości czy natężenia".
  • Odwracaj liczby: „2% może nie być aż tak interesujące, jak 98%, które otrzymasz, jeśli pokażesz sytuację od drugiej strony".

Którykolwiek ze sposobów modyfikacji swojego podejścia do liczb wybierzesz, ważnym jest, żeby nie przegapić tej ogromnej szansy. Biznes to nie tylko walka na obszarze produktów i usług. To walka na obszarze pomysłów związanych z priorytetami, szansami, wartościami i wartością. Koniec końców te rywalizujące ze sobą pomysły zostają zredukowane do konkurencyjnych liczb. Jeśli więc potrafisz znaleźć liczby, które mają znaczenie, masz większą szansę wygrać bitwę na pomysły. "

Źródło:  Forbes

Wiadomości rubryki: Przedsiębiorstwa

Porównaj0
WyczyśćWybrane pozycje: 0